wtorek, 12 lutego 2013

Czapencje z H&M, holenderski mrozik trzyma :D

Witajcie w ten jakże mroźny dzień!
Czy u Was w dalszym ciągu jest tak zimno?
W Holandii mróz trzyma, ale rowerem twardo jeżdżę! Nie ma że boli:)
Za to kondycja na sezon wiosna-lato gwarantowana, prawda?:)
Z racji powrotu zimnego powietrza, mrozu i braku czapki (hmm niezła wymówka hihi),
udałam się do H&M i kupiłam dwie:)


Czarną i malinową,  ta druga ma tak piękny odcień że wyglądam w niej jak nastolatka:)
Wykonane z angory, są to czapki takie dłuższe ze zwisającym tyłem.
Wybaczcie nie wiem jak się określa taki rodzaj czapek. Może Wy wiecie?
Lubię takie luzackie czapki:):)
Mega milusińskie, więc jak szukacie czapki to niezawodny jest w tej kwestii sklep H&M.

Kawałek zmarzniętej mnie:

 
Macie plany na nadchodzące Walentynki?
 
Ja zaraz zabieram się za farbowanie włosów i powoli ogarniam pakowanie walizki:):):)
Trzymajcie się cieplutko mimo zimna i byle do wiosny:*

10 komentarzy:

  1. a gdzie buźka na tym zdjęciu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nos czerwony jak u Kulfona:):):)

      Usuń
  2. U nas było już fajnie, a dzisiaj śnieg spadł i przymroziło :/
    Mimo, że zimę naprawdę lubię to ostatnio zachciało mi się wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. JA w tym roku po 10 latach tez postawiłam na czapkę. A ja na walentynki w ogóle się nie szykuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 lat to bardzo długo!
      Ja od zawsze gdy tylko robi się zimno ubieram czapkę lub opaskę:)

      Usuń
  4. Piekna malinka! Ale ja bym dlugo nie wytrzymala z angora.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gryzie? Ja na początku też ją czułam, ale po wyprasowaniu od wewnątrz jest ekstra:)

      Usuń
  5. oj zimno nadal:( fajne spodenki masz ubrane:)

    OdpowiedzUsuń